Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otwarte. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otwarte. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 grudnia 2012

75. ŻONA_22



WYDAWNICTWO: OTWARTE
DATA WYDANIA: sierpień 2012
LICZBA STRON: 456
ISBN: 978-83-7515-218-0

 Bardzo długo czekałam na tę książkę. Zaintrygował mnie opis na okładce. Gdy zaczęłam ją czytać myślała, ze jeszcze trochę i odłożę ją na miejsce. Poczułam wielkie rozczarowanie. Pomyślałam: o czym ja właściwie czytam? Najgorzej denerwowały mnie odpowiedzi na pytania, których nie znałam. Tak czytałam w nieświadomości do trzydziestego pytania aż przypadkiem natknęłam się na pytania zawarte w aneksie na końcu książki. Trochę to bez sensu. Musiałam czytać od nowa. I wtedy książka nabrała całkiem innego wymiaru.
„Żona_22” opowiada o kobiecie, która pogubiła się w życiu. Kobieta w średnim wieku, matka dorastających dzieci, żona. Pracuje w szkole – prowadzi zajęcia teatralne z dziećmi. Ale czy jest szczęśliwa? – chyba nie. Z mężem częściej komunikuje się przez Internet niż twarzą w twarz. Nawet o jego problemach w pracy dowiaduje się stamtąd. Pewnego dnia wpisuje w wyszukiwarkę internetową hasło – szczęśliwa rodzina. Po kilku dniach w skrzynce mejlowej znajduje intrygujący list. Zostaje zaproszona do badania nad małżeństwem. Ma odpowiedzieć na szereg pytań dotyczących swojego małżeństwa. Zgadza się wziąć w nim udział, choć przyjaciółki są temu przeciwne a mąż o badaniu nic nie wie. Po zakończeniu tego badania życie Żony_22 już nigdy nie będzie takie samo. Ale czy lepsze?„Żona_22” to bardzo ciekawa i zajmująca lektura. Lekko irytująca poprzez niektóre zachowania głównej bohaterki. „Żona_22” to książka zaskakująca i pełna niespodzianek. To piękna książka o uczuciach, o zagubieniu się gdzieś w życiu codziennym. O tęsknocie za bliskością i rozmową z najbliższymi. O poszukiwaniu siebie na nowo. Żona_22 ma problemy ze sobą. Wynajduje zmartwienia tam gdzie ich nie ma, na siłę. W synu widzi geja, a córkę podejrzewa o problemy łaknienia. Sama wikła się we flirt a może nawet romans z żonatym, nieznanym mężczyzną przez Internet. Ale na szczęście opamiętuję się w porę i nie przekracza niebezpiecznej granicy. Nigdy się nie spotykają, chociaż nie do końca jest to prawdą.
„Żona_22” to książka o zdradzie i wybaczaniu. O tym, ze dla ukochanej osobie zrobi się wszystko, nawet, jeśli nie jest to zgodne z własnym sumieniem.
Żona_22” to super książka, którą polecam wszystkim, którzy chcą na chwilę przeżyć coś ciekawego. Skłania ona do przemyśleń nad własnym życiem, związkiem i relacjami w rodzinie.
Polecam z całego serca, przeczytajcie, bo naprawdę warto.

 Za możliwość przeczytania książki dziękuję WYDAWNICTWU OTWARTE.


czwartek, 12 kwietnia 2012

18. KUKUŁKA

Kukułka to opowieść o dwóch kobietach z dwóch zupełnie różniących się światów.
Marta jest drugą żoną Filipa i macochą dla jego nastoletniego syna. Ma dobrą pracę, super samochód, wprowadzają się do nowego mieszkania. Patrząc z boku można rzec - szczęśliwa kobieta. Nic bardziej mylnego. Marcie brakuje czegoś co dla każdej kobiety jest bardzo ważne - dziecka. Pięć poronień i wydawało się, że już nie ma żadnych szans - tylko adopcja. Jednak w głowie Marty rodzi się pewien plan.
Iwona - córka apodyktycznego ojca. Marzy o życiu takim jakie prowadzi Marta. Niestety. Tuż po maturze zachodzi w ciążę, wychodzi szybko za mąż, mieszkają kontem u teściów. Jej marzenia nie mają prawa się spełnić gdyż Iwona i jej mąż zostają oszukani przez wspólnika. Popadają w długi, stać ich jedynie na wykup mieszkania matki Iwony. Mąż w poszukiwaniu zarobku wyjeżdża za granicę. Tam poznaje kogoś i doprowadza do rozwodu. Iwona - samotna matka dwójki dzieci, pracuje na dwa etaty żeby związać koniec z końcem.
Aby poprawić byt swój i dzieci Iwona porywa się na szaleńczy krok. Postanawia zostać surogatką. Zgadza się na urodzenie dziecka dla Marty. Jest pewna, że da radę oddać noszone przez dziewięć miesięcy pod sercem dziecko, dla którego jak twierdzi będzie tylko "inkubatorem". Nawet nie wie jak bardzo jest w błędzie. Przekonuje się o tym gdy ciąża staje się zagrożona.Już od tej pory wie, że postąpi jednak inaczej.

   Dla przypadkowych czytelników postępowanie Marty i Iwony pewnie jest niezrozumiałe, niemoralne, niezgodne z prawem. Jednak ja - która przeszłam bardzo wiele, żeby być mamą trochę je rozumiem. Wiem, że kobieta pragnąca dziecka potrafi zrobić bardzo wiele by osiągnąć swój cel. Jednak nie potrafiłam zrozumieć Iwony, która zrobiła to dla pieniędzy. Nie bójmy się użyć tego słowa - sprzedała własne jeszcze nienarodzone dziecko. Jednak strach, obawa, naciski społeczeństwa sprawiły, że Iwonie wrócił zdrowy rozsądek.
   Z drugiej strony jest Marta, która w związku z decyzją Iwony przeżywa ogromną tragedię. Prowadzi ona do ciągu nieszczęśliwych zdarzeń, które mają zaskakujący finał :)
   Nie potrafię ocenić postępowania tych kobiet.  Z perspektywy czasu wiem, że ja prawie na pewno mając takie możliwości jak Marta zrobiłabym to co Ona. Wiem, że to niemoralne, nie zgodne z prawem ale chęć posiadania maleństwa jest bardzo silna.
   Kukułka wzbudziła we mnie bardzo dużo silnych emocji. Do tej lektury podchodziłam dwa razy. Za pierwszym razem przeczytałam kilka stron i odłożyłam bo nie wydała mi się interesująca. Za drugim razem książka pochłonęła mnie całą. Oryczałam się jak głupia, ale i cieszyłam się z podjętych decyzji i zakończenia.
   Kukułka skłania do myślenia, zastanowienia, refleksji. Co by było gdybym to ja stanęła przed decyzją Iwony?
   Pokazuje jak wiele człowiek jest w stanie zrobić dla bliźniego (jednak niestety nie bezinteresownie), jak wiele potrafi poświęcić, jak dużo dać z siebie. Pokazuje też, że dobra materialne nie są tak ważne jak pełna ciepła, miłości, oddania, przyjaźni rodzina. Jak wiele radości można mieć mimo, że nie zawsze starcza do pierwszego. 

czwartek, 26 stycznia 2012

1. Klub Matek Swatek


Klub Matek Swatek to moje pierwsze spotkanie z twórczością p. Ewy Stec. I nie rozczarowało mnie ono. Czytając tę książkę bawiłam się świetnie. Wręcz w niektórych momentach śmiałam się w głos budząc mojego męża ze snu.
Moim zdaniem jest to książka obyczajowa w której występuje wątek kryminalistyczny okraszony dużą szczyptą humoru. Tytułowy Klub prowadzą trzy kobiety w tym psychiatra, była pracownica wywiadu. Od czasu do czasu pomaga im wróżka stawiająca horoskopy.Ich działalność polega na dyskretnym swataniu młodych ludzi poprzez aranżowanie przypadkowych spotkań i sytuacji. Przy tym doskonale się bawią zapominając o tym że właśnie dopadła je menopauza. I tak czytamy o Matyldzie - przyjaciółce Anki, o wrednym dyrektorze szkoły, który okazuje się ... przeczytajcie same; o malarzu, który nie potrafi malować, o wnuczku, który wnuczkiem nie jest i o trupie w zamrażalce.
Wreszcie czytamy o trzydziestoparoletniej Ance, która wprowadza się do nowego mieszkania nawet nie przeczuwając że przyniesie jej ono tak wiele wrażeń. I o jej matce Beacie, która non stop ingeruje w życie córki. I właśnie Beata dzięki swojej przyjaciółce trafia do Klubu Matek Swatek aby znaleźć drugą połówkę dla Anki. I od tej pory następuje lawina dziwnych, a czasem i niebezpiecznych zdarzeń. Więcej nie napiszę. przeczytajcie sami. Powiem tylko, że polecam tę książkę dla kobiet w każdym wieku, które chcą oderwać się od szarej rzeczywistości.
Ja wiem, że do książek p. Ewy Stec jeszcze powrócę.

Klub Matek Swatek
Wydawnictwo Otwarte
Kraków 2011 stron 394